To będzie hit 21. kolejki spotkań Ligi Centralnej piłkarzy ręcznych. Piąty w tabeli Grunwald Poznań podejmie we własnej hali czwarty w zestawieniu AZS AGH Kraków. Stawką będą nie tylko ligowe punkty, ale też czwarte miejsce. Poznaniacy są gotowi i głodni rewanżu za porażkę z pierwszej rundy.
Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu Poznań w Lidze Centralnej grają w tym roku znakomicie. Z sześciu meczów w 2026 roku wygrali pięć. Sobotni rywale Wojskowych, zespół AZS-u AGH Kraków tak dobrymi statystykami nie może się pochwalić, bo w tegorocznych meczach ma bilans 4-2. Przegrał z liderującym obecnie Śląskiem Wrocław i AZS-em AWF Biała Podlaska, ale wysoko pokonał byłego lidera - Sandrę SPA Pogoń Szczecin. I to tylko jeden z dowodów jak groźnym jest rywalem.
Nastroje u nas, jak zawsze bojowe. Mieliśmy trochę czasu na regenerację, ale i na ciężką pracę. Rywal bardzo niewygodny, jest to beniaminek, który nie ma presji i jak widać na dobre im to wychodzi. Zawodnicy są młodzi i potrafią grać niekonwencjonalnie, to w połączeniu z doświadczeniem pojedynczych jednostek daje im świetną mieszankę
Reklama
- przyznaje Jakub Bujnowski z Grunwaldu. Ale potwierdza, że jest też chęć rewanżu za wysoką porażkę z pierwszej rundy, w której Poznaniacy przegrali w Krakowie 22:32:
Pamiętamy o meczu z pierwszej rundy i chęć rewanżu jest ogromna. Mecz podwójnie ważny bo jesteśmy sąsiadami w tabeli. Dobrze gramy w tej rundzie i będziemy chcieli to potwierdzić w tym meczu. Hala na Newtona to nasza twierdza, którą bardzo ciężko zdobyć i niejeden dobry zespół się o tym przekonał. Kluczem w tym meczu będzie unikanie łatwych błędów, oraz oczywiście obrona. To ona pozwala nam wygrywać mecze, bo jesteśmy najlepiej broniącym zespolem zaraz po Śląsku Wrocław.
Reklama
A Jacek Fajfer dodaje:
W tym tygodniu skupialiśmy się na analizie i trenowaniu żeby wyłączyć ich mocne strony. Chcemy się zrewanżować za mecz w Krakowie który był naszym najsłabszym meczem i to daje dodatkową motywację.
Gra we własnej hali to rzeczywiście mocny atut Poznaniaków. Są w niej niepokonani od 15 listopada, kiedy to po karnych przegrali z Nielbą Wągrowiec. Krakowianie tę dobrą passe zespołu Michała Tórza chcą przerwać.
Zespół z Poznania to drużyna bardzo dobrze przygotowana motorycznie do rozgrywek Ligi Centralnej. To będzie niezwykle ciekawe starcie, pełne emocji i walki o każdy centymetr parkietu. Niewiele zespołów wygrywa na ich terenie, ale my chcemy być wyjątkiem i wrócić z tarczą
Reklama
- zapowiada Adrian Ziaja, trener AZS-u AGH Kraków.
x
Mecz w sobotę o godz. 15.00 w sali SP 72 przy ul. Newtona. Jeśli Enea Grunwald Poznan wygra, to w tabeli Ligi Centralnej awansuje na 4. miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze