Skandal w Akademii Lecha Poznań we Wronkach. Jeden z trenerów, odpowiedzialny za analizy meczowe w zespole do lat 19, potajemnie nagrał zawodników w sytuacjach intymnych. Zgłosił to jeden z piłkarzy, trener został natychmiast zwolniony i zatrzymany przez policję.
Według ustaleń TVP Sport, która jako pierwsza opisała sprawę, do zdarzenia miało dojść po meczu zespołu U19 Lecha Poznań z Miedzią Legnica. Jeden z piłkarzy zauważył, że członek sztabu szkoleniowego używał telefonu komórkowego w szatni w trakcie, gdy młodzi piłkarze brali prysznic i się przebierali.
Bezpieczeństwo i dobro naszych zawodników są dla nas absolutnym priorytetem. Nie ma i nie będzie naszej zgody na jakiekolwiek zachowania naruszające ich prywatność, godność czy poczucie bezpieczeństwa, a wszelkie przesłanki nieprawidłowości są traktowane przez nas z najwyższą powagą. Po uzyskaniu pierwszych sygnałów o zachowaniu naruszającym prywatność zawodników dyrekcja Akademii natychmiast podjęła szereg działań zgodnych z obowiązującymi procedurami. Osoba, której sprawa dotyczy, została natychmiast odsunięta od wszelkich obowiązków, a następnie rozwiązano z nią współpracę. Sprawa została również niezwłocznie przekazana odpowiednim organom, które prowadzą obecnie postępowanie wyjaśniające
Reklama
– powiedział w rozmowie z TVP Sport Marcin Wróbel, dyrektor Akademii Lecha Poznań.
23 kwietnia trener Akademii został zatrzymany przez policję. Sprawą zajmują się organy ścigania, które analizują zabezpieczony materiał dowodowy, ale też sprawdzają jak długo ten proceder mógł trwać i czy dotyczy to także piłkarzy z innych grup wiekowych trenujących w Akademii we Wronkach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze