Nowy sezon czas zacząć, po kilku miesiącach przygotowań członkowie kadr narodowych będą rywalizowali o miejsca w reprezentacji Polski w sezonie 2026. Regaty kwalifikacyjne będące Pucharem Polski odbędą się w ten weekend w Wałczu. W zawodach zabraknie m.in. kilku uczestników ostatnich igrzysk olimpijskich, w tym najbardziej utytułowanej polskiej kajakarki w historii Karoliny Nai z KS Posnania.
Wiosenne regaty konsultacyjne w Wałczu mają charakter wewnętrznych eliminacji do kadry, ale ich wyniki są bardzo istotne. Słaby wynik może skutkować brakiem powołania na najbliższe zawody międzynarodowe. Tymi pierwszymi będą zawody z cyklu Pucharu Świata, najpierw w węgierskim Seged, a następnie w niemieckim Brandenburgu. Zwieńczeniem sezonu i najważniejszym startem będą sierpniowe Mistrzostwa Świata w Poznaniu.
To bardzo ważne zawody, bo żeby być w reprezentacji trzeba już teraz zaprezentować dobry poziom. Wiem, że są opinie, że to jest niepotrzebne, ale ja uważam inaczej
Reklama
- mówi Sławomir Witczak z Enei Energetyka Poznań, który dobrze ocenia czas przygotowań:
Chociaż warunki nam często nie sprzyjały, zwłaszcza na zgrupowaniach w Portugalii, to wykonaliśmy dużo pracy. Sprawdziany pokazały, że jesteśmy na dobrym poziomie, o swoja dyspozycję jestem spokojny.
Z powodu kontuzji w kwalifikacjach nie wystartuje jeden z liderów reprezentacji kajakarzy Jakub Stepun. Zawodnik AZS AWF Poznań, który był przymierzany do czwórki jako szlakowy, wrócił już do lekkich treningów, ale jego udział w regatach w Wałczu i Pucharach Świata jest wykluczony.
W zawodach w Wałczu nie wystartuje też czterokrotna medalistka olimpijska Karolina Naja. Kajakarka Posnanii nie brała udziału w zgrupowaniach kadrowych, nie będzie też ścigała się w eliminacjach. Powodem są kłopoty zdrowotne.
W grupie kanadyjkarek też wielka strata. Kadrę opuściła Sylwia Kitewska (znana wcześniej pod nazwiskiem Szczerbińska), która po zakończeniu poprzedniego sezonu nie wznowiła treningów.
Z moich informacji wiem, że Sylwia zakończyła karierę. Wyszła za mąż (za kanadyjkarza Aleksandra Kitewskiego - PAP) i chce teraz swój czas poświęcić się rodzinie. Nie ukrywam, że dla mojej grupy to jest duża strata, po cichu liczyłem, że jeszcze razem dociągniemy do kolejnych igrzysk
Reklama
- powiedział PAP trener kadry kanadyjkarek Mariusz Szałkowski.
Sylwia, która podczas igrzysk w Paryżu w dwójce na 500 metrów z Dorotą Borowską zajęła piąte miejsce, wymusił na szkoleniowcu dokonania przetasowaniach w składach osad. Zwłaszcza, że od ostatnich igrzysk z kadrą nie trenuje także Katarzyna Szperkiewicz z Zawiszy, wcześniej AZS AWF Poznań.
Dorota teraz skupi się wyłącznie na startach na jedynce na 200 m, przynajmniej na pierwszych Pucharach Świata. Zbudowaliśmy nową dwójkę złożoną z młodych zawodniczek - Kai Lach i Mai Rużanowskiej. Maja jeszcze rok temu była juniorką, a więc jest to osada bardzo przyszłościowa. Na 500 m potrafią pływać poniżej dwóch minut, więc możemy liczyć na dobry wynik, choć jeszcze nie na medal. Mam też jeszcze jedynkarkę Milenę Mackiewicz, którą chcę wystawiać także na Pucharach Świata obok Doroty. Milena zrobiła niesamowity postęp w ciągu roku, poprawiła się na 200 m aż o cztery sekundy
Reklama
- tłumaczył Szałkowski.
Rywalizacja seniorów w Wałczu rozpocznie się w sobotę o godzinie 8.00. Pierwsi do zawodów przystąpią kajakarze w konkurencji K1 500 metrów. W tych regatach zawodnicy startują wyłącznie na jedynkach. Ostatnie wyścigi zaplanowano na niedzielne popołudnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze