Trzy mecze w ciągu siedmiu dni rozegrali piłkarze Warty Poznań. Ich bilans to: zwycięstwo, remis i przegrana. Porażki Zieloni doznali dzisiaj na własnym boisku ulegając z Podbeskidziem Bielsk-Biała. Szczęśliwie dla Poznaniaków swoje mecze w tej kolejce przegrały także plasujące się nad wartą Unia Skierniewice i Olimpia Grudziądz, nie powiększyła się więc strata do dwóch czołowych drużyn Betclic 2. Ligi.
To była przedziwna kolejka spotkań w 2. lidze. Po niespodziewanej porażce Unii Skierniewice ze Śląskiem II Wrocław 0:2 szansę na odrobienie strat do lidera miały Olimpia Grudziądz i Warta Poznań, ale żadna z tych drużyn nie ugrała nawet punktu. Olimpia przegrała jeszcze bardziej niespodziewanie 0:1 z Sokołem Kleczew, a Poznaniacy 1:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Piłkarze Warty Poznań przegrali na własnym boisku, chociaż w startciu z Podbeskidziem oddali większą liczbę strzałów na bramkę rywali. Górale byli skuteczniejsi.Marcin Biernat wykorzystał rzut karny, a doskonale znany w Poznaniu Paweł Tomczyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym. W efekcie do przerwy goście z Bielska-Białej wygrywali 2:0. W drugiej połowie podopiecznym Macieja Tokarczyka tylko połowicznie udało się straty zmniejszyć, gola na 1:2 strzelił Marcel Stefaniak.
Warta Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (0:2)
0:1 - Marcin Biernat (k.) 25'
0:2 - Oskar Tomczyk 40'
1:2 - Marcel Stefaniak 75'
Warta utrzymała w tabeli Betclic 2. Ligi trzecie miejsce. W następnej kolejce Zieloni zagrają bardzo ważny mecz. Na wyjeździe zmierzą się z wiceliderującą Olimpią Grudziądz (26 kwietnia godz. 19.30).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze