W niedzielę na poznańskim Golęcinie szykuje się żużlowy hit. Do Poznania na pojedynek z Hunters PSŻ Poznań przyjedzie niepokonana dotąd ekipa Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Kibice zacierają ręce i ... patrzą w niebo, bo prognozy pogody nie są optymistyczne. Z powodu deszczu Poznaniacy trenowali w czwartek, bo dzisiaj rozłożono na poznańskim owalu plandekę.
Piątek miał być dniem treningowym z ostatnimi przejazdami na torze na Golęcinie. Plany zmieniono. Trening PSŻ odjechał wczoraj, dzisiaj też pracowano, ale przy rozkładaniu plandeki.
Prognozy pogody są zmienne, ale podjęliśmy decyzje, że plandeka zostanie rozłożona już dzisiaj. Zdejmiemy ją na kilka godzin przed niedzielnym meczem. Oczywiście jeśli będzie padało tuż przed i w trakcie spotkania, to pojedynek z Polonią się nie odbędzie
- wyjaśniła Weronika Kęsy, dyrektor PSŻ Poznań.
Żużlowcy Hunters PSŻ Poznań zapowiadają walkę o zwycięstwo, chociaż ich poprzednie spotkanie zakończyło trwającą siedem meczów passę spotkań bez porażki. Mecz w Łodzi był najsłabszym w wykonaniu Ryana Douglasa odkąd reprezentuje barwy poznańskiej drużyny, ale jego słabsza postawa nie była jedynym powodem porażki.Inni zawodnicy także mieli swoje problemy, szczególnie w części pojedynku w trakcie której padał deszcz i trzeba było obrać zupełnie inną strategię na skuteczne pokonywanie rywali.
Na pewno ta przegrana nas zmartwiła, nie byliśmy zadowoleni z naszej jazdy, ale nie rozmyślamy już o tym. Teraz myślimy tylko o niedzielnym spotkaniu z Polonią
- zapewnia Bartosz Smektała, kapitan Hunters PSŻ Poznań.
Sztab szkoleniowy Hunters PSŻ Poznań nadal nie będzie mógł skorzystać z usług Kacpra Pludry. Podstawowy zawodnik na pozycji U24 wciąż przechodzi rehabilitację po operacji złamanej kości skokowej prawej stopy i na ten moment nie jest znana data jego powrotu na tor. W miejsce nieobecnego Kacpra Pludry, Jacek Kannenberga i Eryk Jóźwiak zdecydowali się uwzględnić numer dla dodatkowo jeżdżących juniorów.
Z kolei opiekun zespołu gości trener Dariusz Śledź postawił na sprawdzone zestawienie wyjazdowe. Awizowano do składu Aleksandra Łoktajewa, mimo słabszego występu w ostatnim meczu, w którym nie przywiózł on żadnego punktu. W rezerwie oczekiwał zapewne Tom Brennan. W poprzednim spotkaniu na Golęcinie to właśnie ci dwaj zawodnicy napsuli najwięcej krwi gospodarzom, dzięki czemu bydgoska drużyna zwyciężyła 49:41.
Zdajemy sobie sprawę, jaka drużyna do nas przyjeżdża. Z mojej strony – do każdego meczu przygotowuję się tak samo. Różnica jest tylko taka, że w momencie kiedy przyjeżdża do ciebie mocniejsza drużyna, to pokaże ci, w którym miejscu jesteś. Takie są marzenia, taki jest cel, żeby znaleźć się jak najwyżej. Oczywiście celujemy w fazę play-off, a jak już będziemy w play-offach to chcielibyśmy jechać w finale i ten mecz pokaże nam, w którym miejscu jesteśmy. Wiemy, że Polonia Bydgoszcz jeszcze żadnego meczu w tym sezonie nie przegrała i chcemy przycisnąć. Dobrze nam idzie. Wiadomo, w Łodzi nam się noga powinęła, ale w niedzielę jesteśmy u siebie na torze i mamy nadzieję, że będzie to dla nas dobry rezultat
Reklama
- powiedział Bartosz Smektała.
Zdaniem trenera poznańskich Skorpionów kluczowe będzie podejście mentalne.
Wszyscy się boją i już przed spotkaniem słyszę, że na pewno nie wygramy. Dlatego najważniejsze jest to z jakim nastawieniem wyjedziemy na tor. W Łodzi przerwali naszą passę, my to samo możemy zrobić w niedzielę z passą Polonii. Ale musimy przede wszystkim w to uwierzyć
- powiedział Eryk Jóźwiak.
Awizowane składy:
Hunters PSŻ Poznań
9. Niels Kristian Iversen
10. Kacper Pludra
11. Dimitri Berge
12. Bartosz Smektała
13. Ryan Douglas
14. Kamil Witkowski
15. Antoni Mencel
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
1. Szymon Woźniak
2. Adam Putkowski
3. Kai Huckenbeck
4. Aleksandr Łoktajew
5. Krzysztof Buczkowski
6. Maksymilian Pawełczak
7. Kacper Andrzejewski
Sędzia: Artur Kuśmierz
Komisarz toru: Łukasz Izak
Komisarz techniczny: Rafał Wojciechowski
Wynik pierwszego meczu: Bydgoszcz 56:34 Poznań
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze