Koszykarze Enei Basketu Poznań znakomicie rozpoczęli nowy sezon. Po inauguracyjnej wygranej we własnej hali, zwyciężyli także w swoim pierwszym wyjazdowym spotkaniu. Pokonali spadkowicza z Basket Ligi Miasto Szkła Krosno i to nadspodziewanie wysoko. Jedny z bohaterów był Patryk Stankowski. Zdobywając 30 punktów ustanowił swój rekord w pierwszej lidze.
Spotkanie lepiej rozpoczęli koszykarze Miasta Szkła Krosno, którzy po sześciu minutach prowadzili 10:4. Wydawało się, że gospodarze "złapali swój rytm", tymczasem koszykarze Enei Basketu Poznań zaczęli odrabiać straty i odnotowali serię 13:0. Ważną rolę odegrały celne rzuty za trzy punkty w wykonaniu Patryka Stankowskiego i Devontae Blantona. Amerykanin to przypomnijmy letni nabytek poznańskiego klubu, który do Polski przybył z fińskiego Kouvot. Kolejne minuty też należały do podopiecznych Edmundsa Valeiko. Po raz drugi rzutem za trzy popisał się Blanton, a chwilę przed nim równie udaną próba popisał się Filip Siewruk. Ostatnie minuty pierwszej kwarty to już duża liczba fauli i strat z obu stron. Ostatecznie po pierwszych dziesięciu minutach gry Enea wygrywała 28:20.
W drugiej kwarcie drużyna gospodarzy zaczęła odrabiać straty. Skuteczni byli Oskar Hlebowicki i Ivica Radić. Ten drugi doprowadził do wyrównania. Ale wtedy poznańską drużynę "pobudził" Patryk Stankowski. Kapitan Enei, niegdyś zawodnik Miasta Szkła Krosno, najpierw dwukrotnie rzucił za trzy, a potem napędzał ataki Basketu. Kapitan poznańskiego zespołu grał dzisiaj znakomicie.. Do przerwy Enea Basket Poznań prowadziła 47:45.
Trzecia kwarta była popisem podopiecznych Edmundsa Valeiki. Arkadiusz Adamczyk celnym rzutem za trzy punkty otworzył tę część spotkania. Stankowski i Blanton bez problemu "rozmontowywali" defensywę gospodarzy i byli bardzo skuteczni. Enea powiększała przewagę, w pewnym momencie sięgnęła ona już 18 punktów. Przeciwnicy starali się odrabiać straty, ale nie byli w stanie się zbliżyć choćby na moment z rozpędzoną "maszyną" z Poznania. Malesa, Stankowski i Samsonowicz to nazwiska zawodników, którzy jeszcze przed końcem trzeciej części spotkania oddali celne rzuty za trzy punkty. przed ostatnią kwartą Enea wygrywała 85:66.
Ostania kwarta wprowadziła u kibiców Enei lekkie zaniepokojenie, bo Poznaniacy zaczęli popełniać błędy i pozwolili rywalom na serie 12:0. Spora w tym zasługa najlepszego w zespole gospodarzy Jaylena Murraya. Złą passe przełamał jednak rzutem za trzy Arkadiusz Adamczyk. Po tej próbie przy herbie Basketu wybiło równe 100 punktów. Zamiast pójść za ciosem i spokojnie dograć spotkanie znów koszykarze z Krosna przejęli inicjatywę. W końcówce po raz kolejny grę na barki drużyny wziął nie kto inny, jak kapitan Patryk Stankowski. Najpierw wykorzystał oba rzuty osobiste, a następnie po lay upie dorzucił kolejne cenne punkty. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 107:98 dla Enea Basket Poznań.
Warto dodać, że to pierwszy mecz od 21 grudnia 2025 roku, kiedy ekipa z Poznania zdobyła 100 punktów w jednym meczu - wtedy pokonali oni u siebie Resovię Rzeszów 100:96. Natomiast ostatni mecz, gdzie drużyna Basketu rzuciła 107 punktów, miał miejsce... 8 lutego 2023 roku, w meczu z rezerwami MKS Start Lublin.
Rekord odnotował też Patryk Stankowski. Na parkietach piierwszej ligi nie zdobył jeszcze 30 punktów.
Miasto Szkła Krosno - Enea Basket Poznań 98:107 (20:28, 25:19, 21:38, 32:22)
Punkty dla Miastoa Szkła: Murray 27, Hlebowicki 21, Struski 15, Jankowski 14, Pawlak 6, Radić 10, Chodukiewicz 3, Durski 2, Chrabota 2
Enea Basket: Stankowski 30, Blanton 24, Siewruk 20, Adamczyk 11, Malesa 9, Rompa 7, Nowicki 3, Samsonowicz 3,
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze