Feyonda Fitzgerald to nowa koszykarka Enei AZS-u Politechniki Poznań. Amerykanka jest doskonale znana polskim kibicom, bo grała już w naszym kraju w kilku klubach. Po przerwie wróciła do Polski i jak mówi zadomowiła się już w Poznaniu. Jutro, tj. w środę zadebiutuje w oficjalnym meczu w barwach AZS-u w spotkaniu eliminacji do Euroligi.
Feyonda Fitzgerald pochodzi z Norfolk w stanie Wirginia. Ukończyła koledż Temple, grała w NCAA, w 2017 roku została wybrana z numerem 20. w drafcie WNBA przez zespół Indiana Fever.
Pierwszy raz do Polski przyjechała do 2017 roku, kiedy to trafiła do AZS-u UMCS-u Lublin. Po trzech sezonach przeszła do Energi Toruń, ale gdy nastała pandemia wróciła do USA. Na początku roku 2021 przyjechała ponownie do naszego kraju i grała w barwach BC Polkowice, ale wobec problemów w klubie w styczniu 202 roku została koszykarką Panathinaikosu Ateny. Przyzwyczajona jest więc do częstych zmian miejsc zamieszkania. Może dlatego w Poznaniu szybko się zadomowiła.
Muszę przyznać, że bardzo mi się tutaj podoba. Dobrze się tutaj czuję, mam bardzo dobre warunki, szybko się zadomowiłam
- przyznaje 31-letnia Feyonda Fitzgerald.
Zapytana o poznańską drużynę odpowiedziała:
Jest wiele młodych dziewczyn, ale w połączeniu z grupą tych doświadczonych, to naprawdę bardzo dobrze wygląda. Grałyśmy kilka meczów kontrolnych i było już sporo dobrej gry. Uważam, że ten zespół ma duży potencjał.
Doświadczenie Feyonda Fitzgerald z międzynarodowych rozgrywek powinno być bardzo pomocne już w pierwszym spotkaniu sezonu, czyli środowym, wyjazdowym starciu w eliminacjach do Euroligi z Kibirkštisem TOKS Wilno.
Nie mogę się już doczekać tego spotkania i inauguracji sezonu. Jedziemy tam zagrać jak najlepiej potrafimy i zrobimy wszystko, by wygrać. Nastawiamy się na mocną defensywę, zobaczymy jak to się wszystko potoczy
- przyznała mierząca 170 centymetrów wzrostu Feyonda Fitzgerald.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze