Reklama

Kontuzja w PSŻ, szpital w Stali i wątpliwy transfer. W niedzielę na Golęcinie ostatni akcent sezonu

To będzie ostatni akcent sezonu żużlowego na Golęcinie. Ale jaki! Do stolicy Wielkopolski przyjedzie ekstraligowa Gezet Stal Gorzów. Stawką dwumeczu prawo jazdy w przyszłym sezonie w żużlowej Elicie. Z racji godziny (19.30) niedzielne spotkanie zostanie rozegrane przy sztucznym oświetleniu. Dużym zmartwieniem dla Skorpionów jest poważna kontuzja Dimitri Berge.

Rewanżowy mecz finałowy Metlkas 2. Ekstraligi nie potoczył się po myśli zawodników Hunters PSŻ Poznań. Nie tylko pod kątem wyniku, ale także z powodu incydentu torowego w dwunastym biegu. W wyniku kolizji z Kacprem Andrzejewskim ucierpiał jeden z liderów Skorpionów Francuz Dimitri Berge, który z powodu zaklinowania nogi między przednim kołem, a ramą przekoziołkował kilkukrotnie po torze. Wszystko to było efektem uderzenia hakiem młodzieżowca z Bydgoszczy, który zamierzał utrudnić zadanie wyprzedzenia go swojemu rywalowi skracając swój tor jazd, ale zrobił to zbyt późno. Dimitri Berge doznał poważnego urazu.

Dimitri Berge po upadku, do którego doszło podczas meczu finałowego w Bydgoszczy, decyzją lekarza klubowego został skierowany na dodatkowe badania w szpitalu. Niestety, badania wykazały złamanie kości barku. Oznacza to, że zawodnik nie wystąpi w najbliższym meczu barażowym

Reklama

- podano w komunikacie klubu.

Dla francuskiego zawodnika oznacza to koniec sezonu i konieczność rehabilitacji. To mało komfortowa sytuacja dla klubu, bo Dimitri Berge legitymuje się drugą średnią w zespole. Szukając optymizmu - to oznacza, że będzie możliwe stosowanie za niego Zastępstwa Zawodnika, co w praktyce oznacza, po jednym dodatkowym starcie w ramach rezerwy zwykłej dla czwórki zawodników z zespołu.   

PSŻ nigdy nie stoi na straconej pozycji, to jest sport i zawsze jest szansa. Pamiętajmy, że Stal to jest drużyna ekstraligowa i mamy tutaj dużo pokory ale będziemy robić co potrafimy i zobaczymy co z tego wyjdzie

Reklama

- powiedział Jakub Kozaczyk, prezes PSŻ Poznań.

Przygotowania moje do meczów ze Stalą Gorzów będą wyglądać tak samo jak zawsze. Pojedziemy te spotkania bez jakiejś zbędnej napinki, będziemy chcieli pokazać to co najlepsze i damy z siebie na pewno sto procent

- powiedział Kamil Witkowski, Hunters PSŻ Poznań

Szpital w Gorzowie 

Rywale, żużlowcy Stali Gorzów są w jeszcze trudniejszej sytuacji kadrowej. Nie dość, że od dłuższego czasu startuje bez swojego lidera Australijczyka Jacka Holdera, to  w rewanżowym spotkaniu o utrzymanie z Krono Plast Włókniarzem Częstochowa poniosła stratę w postaci aż trzech młodzieżowych zawodników.

Reklama

W wyniku upadku w biegu młodzieżowym Oskar Paluch złamał rękę. Z kolei w biegu czternastym doszło do ogromnego karambolu, w wyniku którego Czech Adam Bednar doznał wstrząśnienia mózgu, natomiast drugi z juniorów Igor Kordun złamał kość śródręcza i w środę przeszedł operację.

Czeska federacji z racji charakteru zdarzenia zawiesiła zawodnikowi licencję do końca września co jednak nie ma formalnego przełożenia na starty zawodnika w Polsce ale i tak na jego występ w Poznaniu jest bardzo nikła szansa. O ile na występ Bednara w pierwszym meczu nie ma co liczyć tak szansę na występ Igora Korduna będą oszacowane po sobotnim treningu Stali w Gorzowie choć i one wydają się iluzoryczne.

Reklama

Wątpliwy transfer last minute 

W związku z istnym "szpitalem" w ekipie podopiecznych trenera Piotra Palucha postanowiono zakontraktować Kevina Fajfera byłego zawodnika m.in. Startu Gniezno oraz w przeszłości również… PSŻ-u Poznań. O ile zasadność uzupełnienia kadry jest jak najbardziej uzasadniona, tak względy formalne pozostawiają wątpliwości. Zawodnik rodem z Trzemeszna nie tak dawno rozwiązał kontrakt z gnieźnieńską drużyną ze względu na zaległości finansowe, jakie klub miał wobec żużlowca. Ale zgodnie z zapisami regulaminu sportu żużlowego jego zgłoszenie do drużyny jest możliwe jedynie w okresie jednego z okienek transferowych wyznaczonego na sezon. Problem sprawy leży w tym, że ostatnie tegoroczne okienko miało miejsce miedzy zakończeniem rundy zasadniczej, a startem rundą finałowej. Wyjątkiem jest transfer medyczny, który jednak jest dozwolony jedynie w przypadku gdy dwóch zawodników seniorów ma długotrwały uraz. W przypadku Stali Gorzów kontuzjowany jest jeden senior Jack Holder oraz trójka juniorów Oskar Paluch, Adam Bednar oraz Igor Kordun. Centrala jednak transfer Fajfera zatwierdziła ale pozostawiła sporo niedopowiedzeń w kwestii zastosowania niektórych punktów regulaminu odnośnie dopuszczenia zawodników do startu powołując się na tryb awaryjny.

Konserwatyzm w ustawieniu

Brak kontuzjowanego Dimitriego Berge daje możliwość zastosowania „ZZ”-ki, która może dawać pewną przewagę dla zespołu podopiecznych Eryka Jóźwiaka oraz Jacka Kannenberga, którzy mimo tej sytuacji postawili na sprawdzone dotychczas żelazne ustawienie drużyny. Po stronie niedzielnych gości trener Piotr Paluch był zmuszony wstawić do postawowego zestawienia Mathiasa Pollestada, który do tej pory startował z pozycji rezerwowego dając przez to większe możliwości taktyczne. Pod numer 4 wskoczy wspomniany wcześniej Kevin Fajfer, który zastąpi Marcela Szymkę, który w tym sezonie wykonuje rola tzw „kevlara” jeśli chodzi o wypełnienie limitu polskich seniorów. Przetrzebiona formacja juniorska będzie tym razem składać się z powracającego po urazie odniesionym podczas finału DMPJ w Toruniu Oskara Chatłasa oraz najprawdopodobniej Huberta Jabłońskiego jeśli stan zdrowotny Igora Korduna nie pozwoli na jego start w niedzielnym spotkaniu. Mimo taktycznych szachów z obu stron i strat personalnych pierwszy od dziewiętnastu lat pojedynek poznańsko gorzowski zapowiada się bardzo emocjonująco, tym bardziej w aspekcie szansy przed jaką stoją żużlowcy Hunters PSŻ Poznań by realnie powalczyć o awans do PGE Ekstraligi.

Reklama

Awizowane składy:

 

Hunters PSŻ Poznań:
9. Dimitri Berge (ZZ)
10. Bartosz Smektała
11. Niels Kristian Iversen
12. Kacper Pludra
13. Ryan Douglas
14. Kamil Witkowski
15. Antoni Mencel

Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski
2. Mathias Pollestad
3. Charles Wright
4. Marcel Szymko
5. Anders Thomsen
6. Oskar Chatłas
7. Denis Andrzejczak


Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Łukasz Izak
Przewodniczący jury: Michał Sasień
Komisarz techniczny: Adam Giernalczyk

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2026 18:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości