Reklama

Jovana Popović jak Yegbe i Agnero. Nie trenuje z zespołem, bo czeka na pieczątkę w paszporcie

Tematu wiz dla sportowców pozyskanych przez polskie kluby kibice mają chyba już dosyć. Dopiero co wczoraj do Poznania wrócili z pozwoleniem na pracę piłkarze Lecha Poznań Terry Yegbe i Yannick Agnero, teraz okazuje się, że na pieczątkę w paszporcie czeka Jovana Popović.

To zaskakująca informacja, bo w przeciwieństwie choćby do Terrego Yegbe, który jest nowym piłkarzem Kolejorza, Jovana Popović - kapitan Enei AZS-u Politechniki Poznań gra w Polsce od 2019 roku. W poznańskiej drużynie jest od 2020 roku, w paszporcie zatem ma już kilka polskich wiz. Wcześniej grała jedynie w Czarnogórze, w Turcji i na Węgrzech. 

Jovana Popović nie zaczęła więc przygotowań wraz z zespołem.

Nie mamy jeszcze zagranicznych zawodniczek. Laura ma być jutro, kolejna ma dołączyć Jovana, potem Amerykanki

Reklama

- mówił na początku tygodnia Wojciech Szawarski, trener Enei AZS-u.

Amerykanki wizy już otrzymały, problem pojawił się w przypadku Jovany.

Jovana czeka wciąż w Belgradzie, ale jestem już po rozmowie z Konsulatem. Otrzymałem zapewnienie, że pieczątkę w paszporcie ma otrzymać. Jeśli stanie się to do jutra, to w sobotę przyleci do Poznania, bo na ten dzień ma wykupiony bilet lotniczy

- informuje Piotr Rawski, kierownik drużyny Enea AZS Politechnika Poznań. 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/08/2026 10:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości