Reklama

Pierwsze mecze na Chwiałce i przełamanie. Udany weekend hokeistek PTH Kozice

Hokeistki PTH Kozice Poznań po dwóch wyjazdowych dwumeczach pierwszy raz zagrały przed własną publicznością i wykorzystały przewagę własnego lodu. przełamały niemoc. Podopieczne Nazariiego Prokopchuka dwukrtonie pokonały Cracovię. Teraz przed Poznaniankami wyjazd do Oświęcimia.

Festiwal strzelecki 

Po przegranych z SKKH Atomówkami GKS-em Tychy oraz GKS-em Stoczniowcem Gdańsk, w 5. kolejce TAURON Ligi Hokej Kobiet kibice Kozic doczekali się przełamania. W sobotę Poznanianki wygrały z Cracovią 11:1. W 19. minucie mecz otworzyła Maja Krzyżanowska, która skorzystała z podania Agaty Cybulskiej. Niespełna minutę później rezultat na 2:0 podwyższyła bohaterka wyjazdu do Tych, Roksana Szymczak. 

Druga tercja jeszcze bardziej pokazała różnicę klas. Dwukrotnie, w 30. i 32. minucie do bramki przeciwniczek trafiała Amelia Zacharz. Następnie niemoc strzelecką przełamały w końcu dwie frontmenki drużyny. W 36. minucie gola strzeliła Weronika Świątek, a tuż przed syreną wynik na 6:0 ustanowiła niezastąpiona Agata Cybluska. Na pierwszą i jak się okazało jedyną, bramkę Krakowianki musiały czekać prawie całe spotkanie. W 54. minucie Marzenę Karczewską pokonała Wiktoria Dziedzic. Tempa na finiszu nie zwalniały natomiast Poznanianki, bowiem przed Dziedzic jeszcze 3 bramki dołożyła Cybulska, której wtórowała kończąca z hat-trickiem Zacharz.

Reklama

PTH Kozice Poznań - KS Cracovia 1906 11:1 (2:0, 4:0, 5:1)
Cybulska 40', 45',51', 52', 49', Zacharz 30', 32' 49', Krzyżanowska 19', Szymczak, 20', Świątek 36' - Dziedzic 54'

Z piekła do nieba...

Niedzielny rewanż przyniósł zupełnie nowe rozdanie. Poznanianki musiały się już wspiąć na wyżyny umiejętności. Ni jak miało się to do dwudziestu paru strzałów z poprzedniego dnia, bowiem w drugim spotkaniu obydwa zespoły oddały ich aż 88. Swoją serię już na starcie poprawiła Agata Cybulska, która korzystając z podań Szymczak i Zacharz pokonała Joannę Bukałę w 4. i 8. minucie. Tym razem hokeistki z grodu Kraka nie musiały jednak tak długo czekać na inaugurującego gola, bowiem w 14. minucie bramkę kontaktową zdobyła Magdalena Olszewska. Jeszcze przed końcem pierwszej części meczu hat-tricka skompletowała Cybulska, a to wciąż był początek. 

Reklama

Była to piękna współpraca pomiędzy Amelią Zacharz a Agatą Cybulska, co skutkowało dużą ilością bramek w ten weekend. Amelia strzeliła 5 a Agata 9 plus asystowały sobie nawzajem

- powiedział w rozmowie z Sport Poznań, trener PTH Kozice Poznań, Nazarii Prokopchuk.

Drugie dwadzieścia minut toczyło się pod dyktando Krakowianek. Dwa razy golami - w 29. i 30. minucie, kończyła akcje Karolina Baran, a prowadzenie przyjezdnym 39. minucie dała niezastąpiona Olszewska. Po przewie w bramce Poznanianek zameldowała się Irmina Schramm, a Kozice musiały gonić rezultat. Nie było to łatwe, bowiem w 47. minucie w sam środek bramki przycelowała Lena Kozieł (3:5). Potem jednak gole strzelały już wyłącznie gospodynie. Jedną bramkę zdobyła Amelia Zacharz, a dwa kolejne trafienia dołożyła Agata Cybulska, dając swojej drużynie na niespełna parę sekund przed syreną końcową wygraną 6:5.

Reklama

Pierwszy mecz, wszystko się zgrało jak powinno było zgrać, a  więc wynik był wysoki. Drugie spotkanie to już brak podstawowej bramkarki uraz Marty Krzyżanowskiej, częste błędy w drugiej tercji i wynik był na styku ale najważniejsze że pierwsze punkty są, szykujemy się na Oświęcim

- dodał szkoleniowiec Kozic. 

Poznanianki z sąsiadującą w tabeli UKHK Unią Oświęcim zagrają w następny weekend (10-11 października).

PTH Kozice Poznań - KS Cracovia 1906 6:5 (3:1, 0:3, 3:1)

Cybulska 4', 8', 16', 55', 60', Zacharz - Olszewska 14', 39', Baran 29', 30', Kozieł 47'

Reklama

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/10/2026 10:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości