Wielkie ściganie miało miejsce na Torze Poznań. Odbyła się tam bowiem ostatnia, szósta runda zawodów Mistrzostw Polski Rallycross i Autocross. Zawody były połączone z międzynarodowym cyklem FIA CEZ.
Była to szósta, zarazem ostatnia runda w walce o mistrzowskie tytuły, Zawody miały więc wysoką frekwencję.
Zgłosiło się 109 zawodników, 40 z Polski i 69 z zagranicy, w tym z: Belgii, Austrii, Słowacji, Czech i Węgier. Mamy bardzo liczną i mocną obsadę zawodów. Wszyscy na Torze Poznań walczyli o punkty do swoich rodzimych pucharów krajowych.
- powiedział Maciej Podemski, dyrektor zawodów.
- Kierowcy jeżdżą od czterech do sześciu kółek. Jest dużo kontaktów, część to jest oczywiście asfalt, część odcinek szutrowy. A do tego jest tzw. joker lup - każdy zawodnik podczas jednego okrążenia w całym wyścigu musi pojechać inną nitką, która jest dłuższa od tej podstawowej, więc tutaj bardzo ważna jest strategia, czy zjechać na początku, czy na końcu.
Reklama
- dodał.
Zbigniew Staniszewski (Ford Fiesta, AK Rzemieślnik) wygrał wszystkie cztery biegi kwalifikacyjne, a potem także finał, który ukończył z czasem 5:17.746. Drugi na mecie Bruno Beckert (Citroen DS3) stracił do niego 3,1 s, a trzeci Ales Fucík (VW Polo) niespełna 6 s. Czwarte i piąte miejsce zajęli Jan i Norbert Beckert, dwaj kolejni zawodnicy słowackiego zespołu Beckert Technology, ale żaden z nich nie ukończył finału.
Wynik Staniszewskiego zaliczono także do klasyfikacji Mistrzostw Europy Środkowej FIA. Bieg SuperCars zakończył się tam tą samą kolejnością, a zwycięzca zdobył 28 punktów.
W klasie SuperNational oraz w SN 1600, SN -2000 i SN +2000 wygrali Czesi. Roman Castoral (Opel Astra) triumfował dwukrotnie: w SuperNational i SN -2000. W SuperNational o ponad półtorej sekundy wyprzedził Sławomira Wołocha (BMW M3, AK Rzemieślnik), a trzeci był Łukasz Zoll (Volvo S40, AK Rzemieślnik). W SN -2000 drugie miejsce zajął Michał Małkowski (BMW E36), a trzecie Ondrej Havlík (Peugeot 205 Maxi).
SN 1600 wygrał Matej Tuma (ŠSkoda Fabia) przed Jakubem Kabatem (Fiat Seicento) i Radosławem Wojdyną (Mini Cooper). Czwarty był Węgier Tamss Vegh, który wygrał wszystkie cztery biegi kwalifikacyjne, ale w finale nie wywalczył miejsca na podium. W SN +2000 najszybszy okazał się Matej Senk (Skoda Fabia Mk2), a za nim finiszowali Zoll i Ondrej Senk.
Polacy stanęli na podium w każdej z czterech klas SN.
W SC Cup, w którym rywalizowali wyłącznie kierowcy Fiatów Seicento, wygrał Patryk Pawlikowski z AK Wielkopolski, wyprzedzając o 1,5 s Jana Kurowskiego. Trzecie miejsce zajął Maksym Guranowski (AK Toruński). Filip Nowicki wygrał wszystkie cztery biegi kwalifikacyjne, ale finału nie ukończył.
W RWD Cup, gdzie wszyscy jechali BMW E36, zwyciężył Krystian Pietraszko (AK Rzemieślnik) przed Piotrem Wawrzyniakiem i Dariuszem Krupą, który był najlepszy w kwalifikacjach.
W Pucharze Polski, w klasie Yaris Cup, Kacper Furmański wygrał o zaledwie 0,231 s z Rafałem Bilskim, choć w kwalifikacjach był ostatni z pięciu zawodników. Trzeci był Łukasz Korneta.
W autocrossie, w klasie CrossCar, wystartowało sześciu zawodników. Kwalifikacje wygrał Kamil Pilch (Speedcar Wonder, M-FOR SPORT), ale w finale najszybszy był Adam Milan (Speedcar Xtrem, AMK Wrocławski), który siedem okrążeń pokonał w 6:18.220. Pilch stracił do niego niespełna 7 s, a trzeci Wojciech Milan (Speedcar Wonder, AMK Wrocławski) był wolniejszy od Pilcha o mniej niż sekundę. O czwarte miejsce zdecydowała różnica 0,125 s na korzyść Jarosława Nowakowskiego (AK Rzemieślnik) przed Filipem Dzitko (AK Wielkopolski). Szósty był Piotr Sołtys (M-FOR SPORT).
W Mistrzostwach Słowacji (klasa SuperCars) zwyciężył Bruno Beckert, przed Janem Beckertem, Norbertem Beckertem i Pavolem Zlatosem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze