To było znakomite koszykarskie widowisko. Koszykarki Brother MUKS-u Poznań i Lidera Tulplastu Swarzędz przy nadkomplecie publiczności do końca walczyły o zwycięstwo. Wygrały koszykarki z Poznania 64:58, dzięki czemu awansowały na pozycję wicelidera tabeli 1. Ligi Kobiet.
Obydwa zespoły zaczęły sezon od zwycięstw i od małych niespodzianek. MUKS wygrał w Łańcucie, Lider pokonał AZS Uniwersytet Warszawski.
Chcemy zagrać swój basket, a nie dostosowywać się do rywalek. W Łańcucie młode zawodniczki fajnie się włączyły do gry i to przyniosło efekt, dzisiaj chciałbym aby zagrały podobnie. Ale spodziewam się trudnego spotkania
- mówił przed spotkaniem maciej Brodziński, trener Brother MUKS-u.
Mają dwie doświadczone zawodniczki, ale także siła ich młodzieży jest mocna i dobrze działa. Będziemy próbowały to zatrzymać. Myślę, że mamy przewagę pod koszem, więc warto by to było wykorzystać
Reklama
- przyznała z kolei Marta Urbaniak, trenerka Lidera.
Derby zawsze dostarczają dodatkowe emocje, nie inaczej było w meczu 2. kolejki tego sezonu. Może dlatego początek spotkania był dość nerwowy, obie drużyny nie mogły się "wstrzelić". Pierwsze punkty z rzutów osobistych zdobyła Aleksandra Żukowska, która ponownie gra w barwach Lidera Swarzędz. Inauguracyjne punkty w sezonie we własnej hali zdobyła z kolei Aleksandra Konsek. Gra była wyrównana, ale delikatną przewagę miały Poznanianki (po trafieniach Leny Koralewskiej i Alicji Szloser za trzy). W ostatniej minucie akcje Kamili Rogulskiej i Natalii Błaszczak pozwoliły odrobić straty, MUKS wygrywał 15:14.
Drugą kwartę podopieczne Macieja Brodzińskiego zaczęły znakomicie. W ciągu niecałej minuty zdobyły 9 punktów, w czym spora zasługa Igi Zawiei. 17-latka dwukrotnie trafiła za trzy i MUKS prowadził 27:18. Tyle, że znów Poznaniankom przytrafił się przestój. W zespole ze Swarzędza skuteczne były Aleksandra Żukowska i Natalia Błaszczak. Ta ostatnia w ostatniej sekundzie, równie z końcową syreą tez trafiła trójkę i do przerwy było 35:33 dla drużyny gospodarzy.
Aleksandra Szuba rozpoczęła punktowanie w drugiej kwarcie od celnego rzutu za trzy punkty i tak samo zaczęła trzecią. Oznaczało to, że już na samym początku drugiej odsłony koszykarki z Poznania straciły prowadzenie. Trwała wymiana punkt za punkt. Marta Dymała i Alicja Szloser trzymały wynik po stronie MUKS-u, Żukowska i Szuba po stronie Lidera. Tę część meczu tez zakończył celny rzu za trzy, ale w wykonaniu Poznanianek. Precyzując Igi Zawiei. W efekcie Brother MUKS wygrywał 49:46.
Czwarta kwarta zaczęła się od znakomitej serii zespołu gospodarzy, który zaliczył serię 13:0. Przez ponad siedem minut nie pozwolił koszykarkom ze Swarzędza zdobyć punktów. Było 64:49. W koszykówce to jednak nie jest przewaga, której nie da się odrobić. Zespół debiutującej w tym sezonie na ławce trenerskiej Marty Urbaniak rzucił się do odrabiania strat. I zdobył 9 punktów, a MUKS na 64 się zatrzymał. Mecz trzymał więc w napięciu do samego końca, ale ze zwycięstwa cieszyły się Poznanianki. Wygrały 64:58,
Brother MUKS Poznań - Lider Tulplast Swarzędz 64:58 (15:14, 20:19, 14:13, 15:12)
Punkty dla MUKS: Szloser 13, Dymała 13, Zawieja 9, Konsek 9, Nowak 8, Koralewska 7, Rój 5
Punkty dla Lidera: Żukowska 20, Błaszczak 10, Szuba 10, Rogulska 7, Siwińska 6, Wojdalska 3, Zygmanowska 2
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze