Piłkarze wodni KS Waterpolo Poznań zainaugurowali nowy sezon. Po pierwsze punkty pojechali do Szczecina na spotkanie z miejscową Arkonią, ale wrócili bez punktów. Chociaż spotkanie było bardzo wyrównane, to zakończyło się zwycięstwem gospodarzy.
Patrząc na składy obydwóch zespołów można było spodziewać się wyrównanego spotkania. I tak też było. Dwie młode drużyny stworzyły ciekawe i zacięte widowisko.
Wynik spotkania otworzył zawodnik gospodarzy Bartosz Sawicki, który wykorzystał grę swojej drużyny w przewadze. Odpowiedział mu szybko Filip Borek i w kolejnych akcjach było podobnie. Na prowadzenie wychodzili waterpoliści ze Szczecina, Poznaniacy doprowadzali do remisu. Pod koniec pierwszej kwarty zarysowała się jednak przewaga gospodarzy. Kolejny raz grali w przewadze i kolejny raz potrafili to przełożyć na zdobycie punktów. Było 6:3.
W drugiej kwarcie to drużyna Waterpolo Poznań była lepsza. Chociaż przegrywała już 4:7, to wystarczyła nieco uważniejsza gra w obronie, ale przede wszystkim większa skuteczność w ataku. Starta zmalała do jednego trafienia. Po bramce Tomasza Różyckiego było 7:6 dla Arkonii. Druga kwarta dla KS Waterpolo (6:4) i do przerwy piłkarze wodni z Poznania tracili do rywali tylko jedną bramkę (10:9).
Trzecia kwarta zaczęła się lepiej dla waterpolistów Arkonii, którzy zdobyli trzy bramki nie tracąc żadnej i było 12:9. Ale znów Poznaniacy potrafili te straty zniwelować. Po golu Bartłomieja Kowalewskiego KS Waterpolo przegrywali 11:12. Taki wynikiem zakończyła się trzecia kwarta. W czwartej zespół z Wielkopolski miał mnóstwo okazji do zdobycia punktów, ale zawiodły skuteczność i gra w obronie. W efekcie gospodarze wyprowadzali szybkie kontry i byli w nich dokładniejsi. Wygrali tę część meczu 3:2 i całe spotkanie 16:13.
„Mimo bardzo dobrego podejścia i zaangażowania całego zespołu, to przegraliśmy ten mecz. Przede wszystkim przez błędy w obronie. Traciliśmy piłkę w ważnych momentach, no i rywale byli lepsi w pojedynkach jeden na jeden. To, co mnie cieszy, to całkiem dobra skuteczność w ataku, potrafiliśmy tworzyć składne akcje ofensywne, chociaż nie wszystko nam do bramki dzisiaj wpadało
- podsumował Tomasz Różycki, grający trener KS Waterpolo Poznań.
W drugiej kolejce spotkań piłkarze wodni KS Waterpolo zagrają przed własną publicznością. Mecz z ŁSTW Politechniką Łódzką odbędzie się w Termach Maltańskich w niedzielę, 18 października o godz. 18.00.
Arkonia Waterpolo Poznań - KS Waterpolo Poznań 16:13 (6:3, 4:6, 3:2, 3:2)
Bramki dla KS Waterpolo: Tomasz Różycki 3, Filip Borek 2, Rafał Bocheński 2, Szymon Grzyb 2, Yehor Saveleo 2, Franciszek Mrowiński 1, Bartłomiej Kowalewski 1
Najwięcej dla Arkonii: Bartosz Sawicki 4, Wiktor Dziarmaga 4
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze