Reklama

Udanie wejść w nowy rok. Piłkarze ręczni Enei Grunwaldu podejmą w niedzielę wzmocnioną Gwardię

KSPR Gwardia Koszalin będzie pierwszym w 2026 roku rywalem Enei Grunwaldu Poznań w rozgrywkach Ligi Centralnej. Bojowego nastawienia nie psują nawet liczne urazy w zespole Wojskowych. Mecze kontrolne potwierdziły, że przygotowania były dobrze przepracowane. Pierwszy rywal to zespół z dołu tabeli, ale w zimowej przerwie poważnie się wzmocnił.

Ostatni sparing w Kaliszu z zespołem z Superligi pokazał, że naprawdę idziemy w dobrym kierunku. Ciężko przepracowany styczeń, wcześniej indywidualne treningi między świętami, więc nie leżeliśmy, nie odpoczywaliśmy. Mocno się przygotowywaliśmy

- wylicza Filip Tarko, bramkarz Enei Grunwaldu Poznań.

Trener Michał Tórz trochę problemów kadrowych ma. Jakub Bujok, Jacek Fajfer, Mikołaj Przybylski i ... to zawodnicy, którzy nie mogą na razie grać. Ale pozostali są głodni nie tylko gry, ale i zwycięstw. Gwardia Koszalin to rywal absolutnie w zasięgu Wojskowych. W pierwszej rundzie Poznaniacy wygrali z nim 30:27. Szkoleniowiec zwraca jednak uwagę na zmiany, które w koszalińskiej drużynie zaszły.

Reklama

Widzieliśmy już po sparingach, że chociaż Gwardia zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, to się wzmocniła dwoma obcokrajowcami. Chcą walczyć o utrzymanie się w Lidze Centralnej. Podstawowy cel dla nas to wygrywanie meczów we własnej hali

- mówi Michał Tórz, trener Enei Grunwaldu.

A z Gwardią Grunwald zagra właśnie na własnym parkiecie. Wspomniane przez trenera wzmocnienia to Serb Miloš Blagojević oraz Słoweniec Tilen Gobelnik. Do zespołu Gwardii wrócił także doświadczony Michał Niewiadomski. 

Mecz Enea Grunwald Poznań - KSPR Gwardia Koszalin w niedzielę o 15.00 w sali SP 72 przy ul. Newtona w Poznaniu. 

 


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/02/2026 13:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama