Reklama

W pierwszym Pucharze Świata bez medali dla Polaków. Jak wypadli wioślarze z Poznania?

Polskie osady uplasowały się poza podium w pierwszych tegorocznych zawodach Pucharu Świata, które w niedzielę zakończyły się w Sewilli. Najlepiej niespodziewanie spisała się kobieca dwójka podwójna kobiet w nowym składzie: Julia Rogiewicz, Wiktoria Kalinowska, która zajęła czwarte miejsce. Piąte i szóste miejsce zajęły czwórki z reprezentantami KW04 Poznań w s kładach.

Julia Rogiewicz i Wiktoria Kalinowska zanotowały bardzo udany występ kwalifikując się do finału A, w którym ostatecznie zajęły czwarte miejsce. I chociaż nie liczyły się w walce o podium - do trzeciej Irlandii straciły blisko pięć sekund, to jak na pierwszy wspólny start w Pucharze Świata osiągnęły zakładany cel. Najlepsza w dójkach podwójnych okazała się osada rumuńska Ancula Bodnar, Simona Radis.

W finale A wystąpiła także inna młoda i będą dopiero w budowie czwórka bez sterniczki. Osada szlakowana przez Weronikę Ludwiczak z KW04 Poznań, a wraz z nią Kamila Jasińska, Zuzanna Madaj i Anna Potrzuska sprawiły miłą niespodziankę najpierw kwalifikując się do finału, a w nim zajmując 5. miejsce. Strata do zwycięskich Holenderek duża, bo blisko 20 sekund, na kolejnych miejscach Australijki i Nowa Zelandia.

Reklama

W zawodach PŚ zaprezentowała się także czwórka podwójna, która startowała w nowym zestawieniu. Barbara Jęchorek (Posnania), Anna Khlibenko, Zuzanna Lesner oraz Barbara Stępień zanotowały słaby występ - na 10 osad zajęły ostatnie miejsce, czyli czwarte w finale B.

Medaliści bez medali

To nie była udana niedziela dla męskiej części reprezentacji Polski, bo chociaż to dopiero pierwsze zawody z cyklu Pucharu Świata, to na pewno były medalowe szanse. Zaliczani do nich byli mistrzowie świata i Europy w dwójce podwójnej Mirosław Ziętarski i Mateusz Biskup. W finale finiszowali jednak na piątej pozycji z dużą stratą do czołówki. Triumfowali Holendrzy, a biało-czerwoni uzyskali wynik o 14 sekund od nich gorszy.

Reklama

Druga polska osada, która w poprzednim sezonie stanęła na podium mistrzostw świata, czyli czwórka podwójna w składzie: Dominik Czaja, Piotr Płomiński, Jakub Woźniak (KW04 Poznań) zajęła w finale szóste, ostatnie miejsce. Druga polska osada w tej konkurencji (Tristan Hervet, Igor Czekanowicz z Posnaii, Michał Rańda, Daniel Gałęza) była druga w finale B. Tę samą lokatę w finale B zajęła czwórka bez sternika, która startowała w składzie: Jerzy Kaczmarek (Posnania), Mateusz Wilangowski, Cezary Litka i Michał Szpakowski (Posnania)

Do rywalizacji ósemek zgłosiło się tylko pięć załóg, ale Polacy nie odegrali większej roli. Biało-czerwoni: Emilian Jackowiak, Paweł Janik, Tomasz Lewicki, Kazimir Ziven Kujda, Mikołaj Kulka, Bartłomiej Sopoński, Oskar Streich, Szymon Tomiak oraz Julia Wiśniewska (sternik) finiszowali na ostatniej pozycji tracąc do pierwszych na mecie Holendrów ponad dziewięć sekund.

Reklama

Tegoroczna rywalizacja w PŚ tradycyjnie będzie składać się z trzech rund (wyjątkiem był ubiegły rok, gdy były tylko dwie). Po regatach w stolicy Andaluzji kolejne odbędą się w bułgarskim Płowdiw (12-14 czerwca) oraz w Lucernie dwa tygodnie później. Przed tymi zawodami najlepsi polscy wioślarze w następny weekend przystąpią do walki o medale mistrzostw kraju, które odbędą się na poznańskim Torze Regatowym Malta.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości