Reklama

Wstydu nie było, ale lider za mocny na PSŻ. Twierdza Poznań zdobyta pierwszy raz w tym sezonie

Dobry, przyczepny tor, dużo szybkiej jazdy, ciekawych pojedynków, ale w większości z nich zwyciężali goście. Tak było w niedzielny wieczór na poznańskim Golecinie, gdzie miejscowa drużyna Hunters PSŻ podejmowała Abramczyk Polonię Bydgoszcz. I chociaż Skorpiony walczyły dzielnie, to nie zdołały przerwać zwycięskiej passy lidera rozgrywek, który wciąż pozostaje niepokonany. To pierwsza porażka PSŻ-u w tym sezonie na własnym torze

Faworytem spotkania na szczycie Metalkas 2. Ekstraligi byli żużlowcy Polonii Bydgoszcz. Gospodarze liczyli na przewagę swojego toru, ale twierdza Poznań została zdobyta. 

Już pierwsze dwa wyścigi pokazały, że żużlowcy Hunters PSŻ Poznań bardzo chcą rywalom zepsuć znakomity bilans. W pierwszym najszybszy był znakomicie dzisiaj jeżdżący Dimitri Berge, który wyprzedził Kai Huckenbecka i Szymona Woźniaka. W starciu młodzieżowców bezkonkurencyjny był Maksymilian Pawełczak, ale Antoni Mencel i Kamil Witkowski przywieźli trzy punkty i znów był remis. W kolejnych biegach punktów Witkowskiego i Mencela bardzo brakowało, co w rywalizacji z tak mocną drużyną miało spore konsekwencje. 

Reklama

Jeśli do tego dodamy nierówną jazdą liderów PSŻ-u Ryana Douglasa i Bartosza Smektały, to trudno było myśleć o pokonaniu bydgoskiej Polonii. Bo ta miała w składzie równiej jeżdżących nie tylko Aleksandra Łoktajewa i Kai Huckenbecka, ale także Szymona Woźniaka i Wiktora Przyjemskiego. Nawet jeśli nie wygrywali, to nie pozwalali Poznaniakom na zdobywanie punktów ze środka stawki. Tak było chociażby w ósmym biegu, w którym Huckenbeck i Łoktajew zamknęli Douglasa i wygrali 5:1. 

Wówczas przewaga Abramczyk Polonii wzrosła do ośmiu punktów (20:28). Nadzieje wśró∂ poznańskich kibiców wróciły po biegu dziesiątym, w którym świetnie jadący Bartosz Smektała i Dmitri Berge dali wygraną 5:! w starciu z Buczkowskim i Pawelczakiem. Skorpiony miały wtedy tylko cztery punkty straty. Ale wtedy Łoktajew i Woźniak odpowiedzieli najlepiej jak mogli. Co prawda przed biegami nominowanymi Bydgoszczanie wygrywali tylko 42:#^, ale w tych najważniejszych gonitwach nie pozostawili złudzeń, że są zespołem kompletnym i konsekwentnie zmierzają do wyższej klasy rozgrywkowej. 

Reklama

Najpierw Woźniak z Przyjemskim znakomicie taktycznie poradzili sobie z Iversenem i Smektałą, a po chwili Huckenbeck i Łoktajew pokonali 4:2 Douglasa i Berge. PSŻ przegrał z Polonią 39:51. 

Punktacja:

Hunters PSŻ Poznań 39 pkt.
9. Niels Kristian Iversen - 4 (0,3,0,1,0)
10. Stanisław Ignaszak - 0 (-,-,-,-)
11. Dimitri Berge - 11+1 (3,1,2*,2,3,0)
12. Bartosz Smektała - 7 (0,3,3,0,1)
13. Ryan Douglas - 12 (2,3,1,3,1,2)
14. Kamil Witkowski - 1+1 (1*,0,0,0)
15. Antoni Mencel - 4+1 (2,1,0,1*)

Abramczyk Polonia Bydgoszcz 51 pkt.
1. Szymon Woźniak - 9+3 (1*,1*,2,2*,3)
2. Adam Putkowski - 0 (-,-,-,-,-)
3. Kai Huckenbeck - 10 (2,2,3,0,3)
4. Aleksandr Łoktajew - 9+1 (3,0,2*,3,1)
5. Krzysztof Buczkowski - 6 (1,2,1,2)
6. Maksymilian Pawełczak - 5+1 (3,2*,0)
7. Kacper Andrzejewski - 1+1 (0,1*,0)
8. Wiktor Przyjemski - 11+2 (3,2,1*,3,2*)

Reklama

Bieg po biegu:
1. (65,72) Berge, Huckenbeck, Woźniak, Iversen - 3:3 - (3:3)
2. (64,40) Pawełczak, Mencel, Witkowski, Andrzejewski - 3:3 - (6:6)
3. (64,18) Przyjemski, Douglas, Buczkowski, Smektała - 2:4 - (8:10)
4. (64,86) Łoktajew, Pawełczak, Mencel, Witkowski - 1:5 - (9:15)
5. (64,57) Smektała, Huckenbeck, Berge, Łoktajew - 4:2 - (13:17)
6. (64,06) Douglas, Przyjemski, Woźniak, Mencel - 3:3 - (16:20)
7. (64,85) Iversen, Buczkowski, Andrzejewski, Witkowski - 3:3 - (19:23)
8. (64,41) Huckenbeck, Łoktajew, Douglas, Witkowski - 1:5 - (20:28)
9. (64,03) Douglas, Woźniak, Przyjemski, Iversen - 3:3 - (23:31)
10. (64,85) Smektała, Berge, Buczkowski, Pawełczak - 5:1 - (28:32)
11. (65,10) Łoktajew, Woźniak, Iversen, Smektała - 1:5 - (29:37)
12. (64,87) Przyjemski, Berge, Mencel, Andrzejewski - 3:3 - (32:40)
13. (65,16) Berge, Buczkowski, Douglas, Huckenbeck - 4:2 - (36:42)
14. (65,38) Woźniak, Przyjemski, Smektała, Iversen - 1:5 - (37:47)
15. (64,87) Huckenbeck, Douglas, Łoktajew, Berge - 2:4 - (39:51)


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości