Polskie florecistki zajęły 8. miejsce w turnieju drużynowym Pucharu Świata w Kairze. W czteroosobowym zespole były aż trzy zawodniczki KU AZS UAM Poznań.
Włoszki najlepsze, Polki na miejscu ósmym. Tak było podczas turnieju drużynowego Pucharu Świata we w florecie w Kairze. Polki walczyły w składzie: Hanna Łyczbińska, Julia Walczyk-Klimaszyk, Karolina Żurawska (KU AZS-UAM Poznań) oraz Amelia Olszewska (Orlen AWFiS Gdańsk).
W pierwszej rundzie Polski miały wolny los, w drugiej trafiły na reprezentację Chin. Rywalki były faworytkami, w rankingu są wyżej notowane, bo na 8. miejscu. Podczas, gdy Polki to obecnie 11. drużyna w zestawieniu. I od początku spotkania nasze rywalki prowadziły. Kluczowe okazały się pojedynki Julii Walczyk-Klimaszyk, która najpierw 6:0 pokonała Qianqian Huang doprowadzając do remisu 16:16, a następnie - w ostatniej walce znów odrobiła straty i wygrywając z Yue Shi 5:1 zapewniła Polsce zwycięstwo 24:23 i awans do czołowej ósemki.
W walce o półfinał biało-czerwone zmierzyły się z trzecimi w światowym rankingu Francuzkami. I przegrały 34:44. W meczach o miejsca 5-8 doznały dwóch kolejnych porażek - z Węgierkami 32:45 oraz Hiszpankami 34:45.
Polki walczyły bez trzeciej w zawodach indywidualnych 19-letniej Marty Jakubowskiej, która w stolicy Egiptu po raz pierwszy w karierze stanęła na podium PŚ. Florecistki z poznańskich klubów, a było ich w Kairze sześć turnieju indywidualnego nie zaliczą do udanych. Tylko dwie z nich, Hanna Łyczbińska i Karolina Żurawska awansowały do turnieju głównego, obie przegrały w pierwszych walkach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze