Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Piłkarze Lecha Poznań dzień zaczęli od badań, a później grupa odbyła pierwsze zajęcia na boisku. W następnych dniach zawodników czekają testy wydolnościowe i wytrzymałościowe. Do drużyny dołączyła już dwójka nowych graczy. Wśród nieobecnych są natomiast m.in. Ali Gholizadeh i Antonio Milić.
Piłkarze Lecha Poznań zakończyli prawie miesięczne wakacje. Na pierwszym treningu przed nowym sezonem nie pojawiło się pięciu graczy. Mowa tutaj o Danielu Hakansie, Gislim Thordarsonie i Luisie Palmie, którzy w czerwcu przebywali jeszcze na zgrupowaniach swoich drużyn narodowych. Ta grupa dołączy do zespołu w przyszły poniedziałek. Dalej pauzuje Ali Gholizadeh, który w Iranie rozpoczął rehabilitację po operacji kontuzjowanego kolana. Pomocnik nabawił się urazu w końcówce sezonu. Pomimo wygasającego kontraktu klub poszedł Irańczykowi częściowo na rękę podpisując, ku uciesze kibiców, nowy roczny kontrakt z graczem. Wciąż o swojej przyszłości nie zdecydował Antonio Milić, który także nie trenuje z drużyną.
Z zespołem jest już z kolei dwójka nowych zawodników - Mateusz Lis oraz Allahyar Sayyadmanesh. Po kontuzjach wrócili Alex Douglas, Kornel Lisman i Kamil Jakóbczyk.
Zgodnie z zapowiedziami sztab do przygotowań włączył także młodych zawodników, którzy wyróżniają się w szeregach niebiesko-białej Akademii. To duża nagroda dla nich, ale także szansa na pokazanie się i zdobycie kolejnych cennych umiejętności.
Na pierwszych zajęciach pojawiła się grupa: Karol Delikat, Wojciech Szymczak, Piotr Bartczak, Aleks Olsztyn czy Wiktor Obremski. To właśnie oni w przyszłości mogą realnie stanowić o potencjale mistrza Polski.
29 czerwca zespół w komplecie uda się do Centrum Badawczo-Rozwojowego we Wronkach. Tam drużyna będzie trenować do 11 lipca, mając w planach dwa mecze sparingowe. 4 lipca Lechitów czeka spotkanie ze słowackim FK Zeleziarne Podbrezova, a tydzień później, na zakończenie zgrupowania podopieczni Nielsa Frederiksena zmierzą się z czeskim Bohemiansem 1905 Praga.
Dopiąć natomiast nie udało się planowanego meczu kontrolnego z FC Porto. Po powrocie z Wronek Lechici będą pracować nad formą już przy Bułgarskiej. Potem czeka ich spotkanie o Superpuchar Polski, a już 21 lipca rozpoczną bój o Ligę Mistrzów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze