Drugą porażkę w bieżących rozgrywkach Tauron 1. Ligi ponieśli siatkarze poznańskiego Fortu. Tym razem podopieczni trenera Mateusza Grabdy musieli uznać wyższość MCKiS Jaworzno, przegrywając w pięciu setach. Okazja do rehabilitacji przyjdzie już w najbliższy czwartek.
Pierwszy set był niezwykle wyrównany. Mimo że siatkarze Fortu rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze, gospodarze z Jaworzna szybko odrobili straty, a rywalizacja toczyła się punkt za punkt. W premierowej odsłonie lepsi okazali się zawodnicy MCKiS, którzy wygrali na przewagi 30:28. Po stronie gospodarzy brylował Przemysław Kupka, który zdobył 10 punktów. W ekipie z Poznania po sześć „oczek” zapisali na swoim koncie Mateusz Borkowski, Oskar Trawka, wybrany MVP poprzedniego spotkania, oraz Marcin Waliński, który popisał się dwoma asami serwisowymi.
Druga partia padła łupem Fortu, a za grę Poznaniaków ponownie odpowiadała ta sama trójka zawodników, która napędzała zespół Mateusza Gradby. Goście znacznie ograniczyli liczbę własnych błędów i skrzętnie wykorzystywali nadarzające się okazje. Efektem była wygrana 25:21.
Trzeci set ponownie przyniósł problemy w grze Poznaniaków. Zawodnicy Fortu popełniali błędy, a do wysokiej dyspozycji z pierwszej odsłony wrócił Przemysław Kupka. 25-letni atakujący, który ma na koncie występy w takich klubach jak PGE GiEK Skra Bełchatów czy słowacki Volejbal Nitra, ponownie był najlepszym zawodnikiem na parkiecie. Zdobył dziewięć punktów, a jego zespół pewnie wygrał partię 25:19.
Czwarty set rozpoczął się obiecująco i kibice ze stolicy Wielkopolski mogli mieć nadzieję, że ich ulubieńcy ponownie powalczą w tie-breaku, tak jak przed tygodniem w starciu z Lechią Tomaszów Mazowiecki.
Gospodarze odrobili straty i stopniowo powiększali przewagę, która w pewnym momencie wynosiła już pięć punktów. Siatkarze Fortu nie spuścili nosów na kwintę i zbliżyli się do rywali, doprowadzając do remisu 20:20. Później, podobnie jak w pierwszym secie, oglądaliśmy pojedynek punkt za punkt. Tym razem lepsi okazali się zawodnicy Fortu, dzięki czemu o losach spotkania miał zadecydować tie-break.
W decydującym starciu więcej zimnej krwi zachowali jednak Jaworznianie. Ostatecznie to MCKiS cieszył się ze zwycięstwa, wygrywając tie-break 15:8.
Siatkarze Fortu Poznań przegrali drugie spotkanie w bieżących rozgrywkach. Czasu na odpoczynek nie będzie zbyt wiele, bowiem już w czwartek (22 października) o godzinie 20.30 we własnej hali podejmą BKS Bydgoszcz.
MCKiS Jaworzno - Fort Poznań 3:2 (30:28, 21:25, 25:19, 27:29, 15:8)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze