W miniony weekend Poznań gościł 350 trenerów tenisa z całej Polski. Podczas III Kongresu Tenisa Dziecięcego szkoleniowcy zdobywali wiedzę i wymieniali się doświadczeniami, a wśród prelegentów znaleźli się Piotr Woźniacki i Hugo Armando. Wyróżnienia otrzymał także Park Tenisowy Olimpia.
III Kongres Tenisa Dziecięcego, który odbył się w poznańskim klubie FairPlace zgromadził w Poznaniu 350 szkoleniowców z całego kraju. W wydarzeniu nie zabrakło ekspertów z międzynarodowym doświadczeniem oraz przedstawicieli lokalnych klubów. Najliczniej reprezentowanym drużyną był Park Tenisowy Olimpia. W kongresie wzięło udział 30 trenerów z tego klubu, którzy na co dzień pracują z dziećmi i młodzieżą na poznańskim Golęcinie, a także w filii w Tarnowie Podgórnym. Za tak liczną reprezentację klub otrzymał sprzęt do szkolenia od Polskiego Związku Tenisowego.
Każdy taki kongres jest dla nas źródłem wiedzy i inspiracji. Poznajemy też nowe trendy w procesie szkolenia dzieci oraz kierunki, w których my, jako trenerzy powinniśmy podążać. Przyjechali tutaj bardzo doświadczeni szkoleniowcy i eksperci, dlatego to doskonała okazja, by poznać pewne rozwiązania i spróbować je wdrożyć do swojego warsztatu szkoleniowego
Reklama
- przyznał Rafał Soiński, trener Akademii Parku Tenisowego Olimpia.
Jednym z gości kongresu był Piotr Woźniacki, ojciec Karoliny Woźniackiej, byłej liderki rankingu WTA. Szkoleniowiec mówił o swoim doświadczeniu i podkreślał, jak ważne jest odpowiednie podejście do młodych zawodników.
Moim głównym przesłaniem podczas Kongresu było uświadomienie trenerom, że dzieci nas czują, słyszą i obserwują. Dlatego szkolenie nie może być improwizacją, lecz współpracą. I próbą budowy kompletnego systemu szkolenia, którego w Polsce wciąż nie ma. Tenis jest idealnym sportem dla dzieci, rozwija je nie tylko ruchowo, ale też emocjonalnie i umysłowo, dlatego tak dużo mówiłem o mini tenisie. Podkreślałem też, że największym błędem jest wchodzenie rodziców w rolę trenera. Wiem, co mówię
Reklama
-zaznaczył Woźniacki.
Praktyczne warsztaty poprowadził także Hugo Armando. Hiszpan wrócił do Poznania po 27 latach. W 1999 roku dotarł tutaj do finału gry podwójnej turnieju Challenger ATP, obecnie znanego jako Enea Poznań Open.
Doskonale pamiętam ten turniej, grałem w parze z Andreiem Cherkasovem. Wtedy w rankingu byłem dość daleko, ale już dwa lata później awansowałem do czołowej setki. Dzisiaj spotykamy się na Kongresie PZT i musze przyznać, że jestem zaskoczony liczbą uczestników. To wspaniałe, że młodzi szkoleniowcy chcą się szkolić i ulepszać system szkolenia u najmłodszych
Reklama
- powiedział Armando.
Podczas kongresu wyróżniono również Ewelinę Sterczewską, dyrektorkę zarządzającą Parku Tenisowego Olimpia. Otrzymała ona od przedstawicieli PZT statuetkę za Wsparcie Rozwoju Polskiego Tenisa.
Szkolenie dzieci i młodzieży to bardzo ważna część działalności naszego klubu. Wspieramy naszych zawodników z Akademii, naszych trenerów, ale także inwestujemy w poprawę infrastruktury. To długi i trudny proces, dlatego zaangażowanie potrzebne jest w tak wielu obszarach
- podkreśliła Sterczewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze