Po dwóch miesiącach bez zwycięstwa Magda Linette z AZS Poznań w końcu mogła cieszyć się z triumfu. Poznanianka pokonała w pierwszej rundzie WTA 250 w Osace niżej notowaną Amerykankę Claire Liu 6:4, 6:3 i zameldowała się w 1/8 finału japońskiego turnieju.
Poznanianka w ostatnich tygodniach nie miała dobrej passy. Od sierpnia każdy turniej kończyła już na pierwszej rundzie. Ostatni raz wygrała 3 sierpnia, kiedy to podczas zawodów w Toronto pokonała Kanadyjkę Carol Zhao. Od tamtej pory Magda Linette zanotowała sześć porażek z rzędu. Teraz w końcu przełamała złą serię podczas turnieju WTA 250 w japońskiej Osace.
W pierwszej rundzie (1/16 finału) 34-letnia Linette pokonała Amerykankę Claire Liu, zajmującą 95. miejsce w rankingu WTA. Spotkanie trwało niespełna dwie godziny i zakończyło się wynikiem 6:4, 6:3.
Początek meczu był wyrównany. Obie tenisistki wygrywały gemy przy własnym serwisie. W trzecim Liu była bliska przełamania, ale Linette zdołała się obronić. Chwilę później to Poznanianka odebrała rywalce podanie. W ósmym gemie miała trzy kolejne okazje na przełamanie, jednak Amerykanka wyszła z opresji i utrzymała serwis.
Końcówka pierwszego seta przyniosła jeszcze więcej emocji. W dziewiątym gemie Liu przełamała Linette, ale Polka natychmiast odpowiedziała tym samym i zamknęła partię wynikiem 6:4.
Drugi set przebiegał już pod kontrolą Poznanianki. Poza pierwszym i czwartym gemem na korcie nie działo się wiele, a Linette pewnie zmierzała po zwycięstwo. Mecz zakończyła wygraną 6:3. Polka w całym spotkaniu zaserwowała sześć asów, popełniła dwa podwójne błędy serwisowe i wykorzystała trzy z dziesięciu okazji do przełamania. Wygrała łącznie 76 piłek.
W kolejnej rundzie czeka ją trudniejsze zadanie. Jej rywalką będzie zwyciężczyni pojedynku Peyton Stearns - Katerina Siniakova.
Pula nagród w turnieju WTA 250 w Osace wynosi 283,3 tys. dolarów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze