Chociaż dopiero czerwiec, to już teraz można stwierdzić, że dla Swarka Swarzędz rok 2026 jest rokiem wyjątkowym. Najpierw sukcesy w hokeju halowym, teraz na boiskach otwartych. "Mamy wiele wyzwań, ale mamy też wsparcie. M.in. z programu Klub PRO, w którym jesteśmy już trzeci rok z rzędu" - mówi nam Renata Solnica, prezes Swarka Swarzędz.
UKS SP5 Swarek Swarzędz to dość młody klub. Na sportowej mapie istnieje od 2003 roku. W tym czasie nie tylko zbudował kompletną piramidę szkoleniową w hokeju na trawie chłopców i dziewcząt, ale odniósł wiele sukcesów. Rok 2026 pod tym względem jest historyczny i to z kilku powodów.
Hokeistki na trawie Swarka, seniorki, najpierw obroniły halowe mistrzostwo Polski, a następnie zadebiutowały w Halowym Klubowym Pucharze Europy. Co więcej, jako pierwsze w historii polskiego hokeja na trawie były gospodarzami turnieju. Hokeiści Swarka też zaprezentowali się w sezonie halowym znakomicie, zapewniając sobie awans (też pierwszy w historii) do Halowej Hokej Superligi. Na otwartych boiskach też pasmo historycznych wyników. Seniorki pierwszy raz zostały mistrzyniami kraju, a seniorzy w niedzielę mogą awansować do Elity.
Drużyny Swarka dominują także w kategoriach młodzieżowych. Dwa tygodnie temu juniorki zostały mistrzyniami Polski, tydzień później taki tytuł wywalczył zespół juniorów.
Mówiąc o sukcesach seniorskich, należy mieć świadomość, że te zespoły tworzy przede wszystkim młodzież, nastolatkowie, w dużej mierze wychowanki i wychowankowie Swarka. Piramida szkoleniowa w tym klubie jest kompletna. Obecnie trenuje w nim ponad 200 dzieci, dlatego niezbędne jest wsparcie finansowe, by system szkolenia działał prawidłowo.
Przy takiej liczbie dzieci wyzwań mamy mnóstwo. Zwłaszcza, że prowadzimy szkolenie zarówno dziewcząt, jak i chłopców. Najliczniejsze są grupy w trzech kategoriach wiekowych: młodzika, juniora młodszego i juniora. Są to grupy podlegające pod ministerialny program wsparcia Klub PRO, w którym jesteśmy już trzeci rok z rzędu. Bez tego wsparcia osiąganie sukcesów nie byłoby możliwe. To ważna pomoc choćby dla naszych trenerów. Mamy świetną, wykwalifikowaną i zaangażowaną kadrę trenerską, dla nich zapewnienie finansowania też ma ogromne znaczenie
- tłumaczy Renata Solnica, prezes Swarka Swarzędz, która oczywiście docenia wkład i pomoc lokalnego Samorządu, Urzędu Marszałkowskiego, czy rodziców, ale nie ukrywa, że dzięki pieniądzom z Klubu PRO Swarek może spokojnie funkcjonować. Dwa lata temu kwota dotacji dla Swarka wynosiła 323 tysiące złotych, w ubiegłym roku 207 tysięcy, w tym roku ta kwota jest podobna, bo wynosi 202 tysiące złotych.
W ubiegłym roku dzięki tej dotacji klub mógł wejść na wyższy poziom funkcjonowania. Oprócz tego, że kupiliśmy dużo sprzętu sportowego, to wyposażyliśmy jeszcze naszą klubową siłownię. To z kolei zaowocowało zatrudnieniem trenera przygotowania motorycznego. Regularne treningi z nim mamy już od półtora roku i jest to realna pomoc w prawidłowym rozwoju sportowym naszych zawodników
- mówi Renata Solnica.
Klub mógł zakupić sprzęt nie tylko meczowy, ale także treningowy. A nie jest on tani. Kompletne wyposażenie bramkarza to koszt sięgający nawet 10 tysięcy złotych.
Zabezpieczenie sprzętowe to jedno, ale dzięki pieniądzom z Klubu PRO możemy spokojniej też planować wyjazdy naszych drużyn. Chodzi o kwestie transportu oraz wyżywienia
- dodaje Renata Solnica.
Bardzo dużym problemem dla Swarka Swarzędz jest brak pełnowymiarowego boiska. Treningi na tym w Swarzędzu trwają każdego dnia do godz. 22.00. Mecze zespoły Swarka muszą rozgrywać w Poznaniu, co też generuje dodatkowe wydatki.
Za wynajem oczywiście musimy płacić, dlatego tak bardzo czekamy na tę inwestycję. Nowe boisko otworzy nie tylko nowy rozdział w historii naszego klubu, ale przede wszystkim otworzy nam zupełnie nowe możliwości, zmieni funkcjonowanie naszego klubu. Mamy obiecane, m.in. przez Pana Burmstrza, że najpóźniej do dwa lata takie boisko w Swarzędzu powstanie
Reklama
- kończy prezeska Swarka Swarzędz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze